Dzień Wolności w Grodnie świętowało ponad 3 tys. osób

Białorusini obchodzą 101. rocznicę ogłoszenia niepodległości przez Białoruską Republikę Ludową. Biełsat relacjonował świąteczne wydarzenia w Grodnie na żywo.

Tegoroczne centralne obchody Dnia Wolności odbyły się w Grodnie – władze stolicy nie zgodziły się na koncert w prestiżowych miejscach miasta. Do miasta nad Niemnem zjechali Białorusini z całego kraju – to tam zorganizowano ogólnonarodowe obchody Dnia Wolności.

Po ich pokojowym zakończeniu Franak Wiaczorka podziękował ze sceny milicji za służbę i przyznał, że ten Dzień Wolności był zupełnie innym świętem, niż obchody w poprzednich latach w stolicy. W 2017 i 2018 roku podczas Dnia Wolności milicja zatrzymała łącznie ponad tysiąc osób.

Białoruska Republika Ludowa została założona 25 marca 1918 roku, gdy ziemie białoruskie znajdowały się pod okupacją niemiecką. Państwo nie przetrwało walk z Rosją Radziecką, ale jego spadkobiercy tradycji jego rządu nadal działają w emigracji. Środowiska narodowe uważają BRL za początek współczesnej państwowości białoruskiej. Władze Alaksandra Łukaszenki kultywują sowiecką wersję historii, wg. której współczesna Białoruś powstała w 1919 roku jako BSRR. Dzień Wolności nie jest świętem uznawanym przez reżim łukaszenkowski.

W sobotę w Parku Kołoskim odbył się wiec i koncert. Impreza była legalna, a władze lokalne pozwoliły nawet na używanie nieoficjalnych, historycznych symboli Białorusi: biało-czerwono-białej flagi i herbu Pogoń.

Na świątecznej scenie wystąpiły takie gwiazdy sceny niezależnej, jak Lawon Wolski, Krama, Dzieciuki, Zmicier Wajciuszkiewicz i Daj Darohu. W przerwach między występami będą przemawiać historycy, duchowni, politycy i aktywiści.

Biełsat transmitował wydarzenie na antenie telewizji satelitarnej, YouTube i sieciach społecznościowych.

pj/belsat.eu

Wiadomości