Były szef MON Ukrainy otrzymał azyl na Białorusi

Były minister obrony i ambasador w Mińsku Mychajło Jeżel, otrzymał na Białorusi status uciekiniera. Ukraińskie służby oskarżają go o nadużywanie władzy i stanowiska służbowego.

Poinformowało o tym Radio Swaboda, powołując się na dokument z ukraińskiego Ogólnego Rejestru Wyroków Sądowych.

Jak wynika z decyzji sądu, ukraińskie służby otrzymały zgodę na wykorzystanie procedury specjalnego (zaocznego) postępowania przedsądowego wobec Mychaiło Jeżela właśnie dlatego, że ma on status uchodźcy. Sąd powołał się na informacje Głównego Zarządu Kontrwywiadu Wojskowego z 16 maja 2017 roku o tym, że polityk „uzyskał w Republice Białoruś status uchodźcy, i według danych operacyjnych, mieszka z rodziną w Mińsku, gdzie wynajmuje mieszkanie”.

Jeżel jest oskarżony o bezprawne wykorzystanie w latach 2011-2012 prawie 43 milionów hrywien pochodzących z ukraińskiego budżetu. Za te pieniądze prywatne firmy gastronomiczne miały organizować wyżywienie kadr Sił Zbrojnych Ukrainy. Według obliczeń służb, suma ta jest obecnie równowartością 5,5 miliona dolarów amerykańskich – ponad 20 milionów złotych.

Ostatni raz Mychajło Jeżel był na Ukrainie w sierpniu 2014 roku i podczas przesłuchania przyznał się do winy. Nie wiadomo, czy władze Ukrainy zwracały się do Białorusi z prośbą o wydanie byłego ministra.

***

Mychajło Jeżel kierował Ministerstwem Obrony Ukrainy od marca 2010 roku do lutego 2012 roku. W kwietniu 2013 roku ówczesny prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz mianował Jeżela ambasadorem na Białorusi.

W sierpniu 2014 roku służby poinformowały, że przeciwko Jeżelowi wszczęto szereg spraw karnych. Pod koniec kwietnia 2015 roku odwołał go z Mińska prezydent Petro Poroszenko. W maju tego samego roku zwolnił go z pełnionego stanowiska.

Czytajcie również:

ka, pj/belsat.eu

Wiadomości