Kola Łukaszenka przekazał prezydentowi Chin czekoladę. Za pośrednictwem taty

O tym „doniosłym” wydarzeniu nie omieszkała poinformować białoruska telewizja państwowa.

– Prezent od Mikałaja, najmłodszego syna prezydenta dla rodziny chińskiego przywódcy to firmowa białoruska czekolada, a osobiście dla małżonki – zestaw szklanych figurek ręcznej robot. Na indywidualne zamówienie wykonano go w hucie szkła Niemen – poinformowano w materiale.

Jak wyjaśniono, „12 zwierząt z chińskiego kalendarza zodiakalnego mają symbolizować życzenia dobrobytu oraz rozkwitu „Błękitnookiej” (tak, od dużej liczby jezior czasem nazywa się górnolotnie Białoruś – belsat.eu) oraz Kraju Środka”.

Kadr z reportażu telewizji Biełaruś-1

Kola Łukaszenka udał się razem z ojcem na pekińskie II Forum Współpracy międzynarodowej „Pas i Szlak”, ale nie uczestniczył w spotkaniu prezydenta Białorusi z pierwszą parą Chin. Prezenty przygotowane dla Xi Jinpinga i jego małżonki wręczył im Łukaszenka-senior.

Mimo to obecność Koli na szczycie w Pekinie została zauważona i była szeroko komentowana. Zwrócono m.in. uwagę, że najmłodszy syn Alaksandra Łukaszenki bardzo urósł, zmężniał oraz zmienił fryzurę, przez co wygląda niezwykle poważnie jak na 14-latka.

Źródło: youtube.com

Kola Łukaszenka, który od dawna towarzyszy ojcu w zagranicznych podróżach, jest też wykorzystywany jako swoisty „ambasador” w relacjach między Mińskiem a Pekinem. Uczy się chińskiego i umie już złożyć przyjaciołom z Kraju Środka życzenia z okazji Nowego Roku w ich własnym języku.

Nie tylko młody hokeista. Kola Łukaszenka zagrał na fortepianie i przemówił po chińsku

Swoimi popisami zyskał sobie tam taką popularność, że w ub.r. trafił na 9. miejsce na liście trendów chińskiego odpowiednika Twittera – portalu społecznościowego Weibo.

Kola Łukaszenka trafił do TOP-10 trendów chińskiego Twittera

cez/belsat.eu

Wiadomości