Z Białorusi deportowano wicedyrektora Muzeum Wojskowego Łotwy. Na wniosek Rosjan

Juris Ciganovs przyleciał do Mińska, by wziąć udział w konferencji międzynarodowej. Nie opuścił jednak białoruskiego lotniska – okazało się, że historyk ma zakaz wjazdu do Rosji.

Jak informuje litewski portal Delfi, Juris Ciganovs przyleciał do Mińska na zaproszenie strony białoruskiej. Jednak na lotnisku dowiedział się, że wpisano go na “czarną listę” osób, które nie mogą wjechać do Rosji. Spis ten działa także na Białorusi, która ma otwarte granice z Rosją. W związku z tym, białoruscy pogranicznicy zatrzymali muzealnika i wysłali samolotem na północ – jednak nie do Rygi, a do Wilna.

Ciganovs jest zastępcą dyrektora Muzeum Wojskowego Łotwy. Jest to instytucja państwowa podlegająca ministrowi obrony.

W 2017 roku minister spraw wewnętrznych Białorusi Ihar Szuniewicz powiedział, że białorusko-rosyjska “czarna lista” obejmuje łącznie 1,7 miliona osób. Z czego 1,5 miliona wprowadzono do niej z inicjatywy Rosji.

Na podstawie tego spisu z Białorusi deportowano już wielokrotnie osoby nieprzychylne Rosji – w tym ukraińskich dziennikarzy, działaczy kultury, a nawet pisarza Serhija Żadana.

Ukraiński poeta Sierhij Żadan aresztowany w Mińsku

ii,pj/belsat.eu

Wiadomości