Syberia: Autobus stoczył się z mostu. Zginęło co najmniej 15 osób

W niedzielę przed południem doszło do wypadku na drodze ze Sreteńska do Czyty. Autobus wiozący 43 pasażerów zjechał ze szosy na moście, przerwał barierki i runął do rzeki Kuenga. Zginęło 15 osób, 18 odniosło rany – podały władze Kraju Zabajkalskiego.

Stan sześciu rannych wymagał natychmiastowej hospitalizacji. Osoby te zostały przewiezione do szpitala. 11 osobom nic się nie stało. W autobusie wraz z kierowcą znajdowały się 44 osoby.

Na miejscu wypadku trwa akcja ratunkowa. Wszczęto już śledztwo mające wyjaśnić przyczyny katastrofy – oświadczył w wypowiedzi dla TASS Jegor Markow, rzecznik regionalnego oddziału Komitetu Śledczego Federacji Rosyjskiej.

Jak podaje kanał komunikatora internetowego Telegram, w katastrofie zginęło 19 osób, w tym dwójka dzieci.

Najprawdopodobniej doszło do pęknięcia opony w przednim kole autokaru marki Kia Grandbird wyprodukowanego w Korei Południowej – pisze TASS. Początkowo podawano, że przyczyną wypadku mógł być błąd kierowcy.

Właścicielem autokaru jest prywatna firma transportowa zajmująca się organizacją wycieczek i przewozami okazjonalnymi – poinformowały regionalne struktury ministerstwa ds. obrony cywilnej, sytuacji nadzwyczajnych i likwidacji skutków klęsk żywiołowych w Czycie. Jak podaje Interfax, pojazd jednak był wykorzystywany do regularnych przewozów pasażerskich.

Jb/ belsat.eu wg PAP

Wiadomości