Śmierć pod cegłami. Białoruska wywrotka wywróciła ścianę

Kierowca ciężarówki MAZ chciał wyjechać z magazynu pasz przy fermie świń pod Lidą. Zapomniał jednak opuścić skrzynię wywrotki, którą zburzył ścianę budynku. W wypadku zginął pracownik magazynu.

Do zdarzenia doszło dziś w fermie świń Prahres należącej do Lidzkich Zakładów Produktów Zbożowych na północy Białorusi. Zdjęcie z miejsca wypadku wkrótce trafiło do sieci.

Według Gazety Lidzkiej kierowca wywrotki MAZ (Mińska Fabryka Samochodów) przywiózł paszę do magazynu fermy w miasteczku rolniczym Jodki. Gdy wyjeżdżał, zaczepił podniesioną skrzynią o ścianę nad wierzejami, która się zawaliła. 50-letni ładowacz, który stał obok, został zasypany cegłami i zmarł na miejscu.

– Obecnie trwa dochodzenie – powiedział gazecie Andrej Mahilnicki, kierownik miejscowej inspekcji pracy. – Ale już teraz można stwierdzić, że do wypadku doprowadziło zaniedbanie przez kierowcę zasad BHP. Sprawą zajęły się też organy ścigania.

Jak bezpiecznie zgnieść KamAZa? Najlepiej BiełAZem

jw,pj/belsat.eu

Wiadomości