Sankcje odcięły Rosję od technologii. Odroczono produkcję samolotu pasażerskiego MS-21

Seryjna produkcja rosyjskiego samolotu pasażerskiego MS-21 opóźni się o co najmniej rok. Z powodu sankcji USA dostawca odmówił przysłania tworzyw kompozytowych do produkcji skrzydeł samolotu – poinformował rosyjski koncern Rostiech (Rostec).

Szef tego państwowego koncernu zbrojeniowego Siergiej Czemiezow wypowiadał się na ten temat w poniedziałek w Zjednoczonych Emiratach Arabskich; jego wypowiedzi przekazały rosyjskie agencje.

– W związku z tym, że Amerykanie przerwali dostawę materiałów kompozytowych, przechodzimy na własne materiały. Mamy już niezbędne badania i partnerów rosyjskich, w tym Rosatom – powiedział Czemiezow.

Szef Rostiechu wyjaśnił, że obecny termin rozpoczęcia seryjnej produkcji samolotu to koniec 2020 roku. Wcześniej planowano, że dostawy maszyn rozpoczną się na początku 2020 roku.

O tym, że dostawcy zagraniczni w obawie przed sankcjami odmówili rosyjskiej firmie Aerokompozit sprzedaży materiałów kompozytowych, informował w styczniu br. dziennik Kommiersant. Aerokompozit wchodzi w skład Zjednoczonej Korporacji Przemysłu Lotniczego (OAK) i od jesieni 2018 roku za współpracę z tą firmą grożą sankcje. Materiały dotąd sprowadzane były z USA i Japonii, a ich producentami były amerykańska Hexcel i japońska Toray Industries.

MC-21 to samolot pasażerski średniego zasięgu, który ma konkurować z najpopularniejszymi maszynami pasażerskimi: airbusami 320/321 i boeingami 737. Według danych dziennika Wiedomosti liczba zamówień na MC-21 sięga 175, w tym 50 maszyn zamówił rosyjski przewoźnik Aerofłot.

Czemiezow poinformował także, że pociski dla zestawów rakietowych S-400, które Rosja miała dostarczyć Chinom, zostały uszkodzone w trakcie transportu drogą morską, na skutek sztormu.

– Zmuszeni byliśmy do utylizacji wszystkich tych pocisków, teraz dostarczamy nowe – powiedział szef Rostiechu.

O podpisaniu kontraktu z Chinami na dostawę S-400 poinformowano jesienią 2014 roku. W czerwcu 2016 roku Czemiezow zapowiadał, że chińskie siły zbrojne otrzymają pociski nie wcześniej niż w 2018 roku. Chiny były pierwszym krajem, który zamówił w Rosji zestawy S-400.

Paweł Felgenhauer: Rosja i Chiny to nie sojusznicy, ale…

Szef Rostiechu zapewnił ponadto, że do końca br. zakończy się budowa w Wenezueli zakładów produkujących karabin AK-41 („kałasznikow”). Kontrakt dotyczący tej budowy podpisano w 2006 roku, a zakłady miały osiągnąć pełną zdolność produkcyjną w 2018 roku. W styczniu br. rosyjski Rosoboroneksport zapewnił, że kontrakt zostanie zrealizowany w pełnym zakresie mimo kryzysu politycznego w Wenezueli.

Rosja straci na rewolucji w Wenezueli miliardy, ropę i straszaka na USA

pj/belsat.eu wg PAP

Wiadomości