Putinowska konstytucja obowiązuje od jutra

4 lipca wejdzie w życie znowelizowana konstytucja Rosji. Wniesiono do niej zapis umożliwiający Władimirowi Putinowi ubieganie się o kolejne dwie kadencje prezydenckie. Dekret wyznaczający tę datę Putin podpisał w piątek, dwa dni po głosowaniu w sprawie poprawek.

– Ostatnie słowo w sprawie poprawek do konstytucji mogli powiedzieć tylko obywatele Rosji – podjęliśmy tę decyzję wspólnie – powiedział dziś Władimir Putin na naradzie z grupą roboczą, która zajmowała się zmianami w konstytucji.

Od 4 lipca przestanie więc w Rosji obowiązywać konstytucja w tym kształcie, w jakim została uchwalona w 1993 roku, za rządów pierwszego prezydenta Borysa Jelcyna. W nowej wersji ustawa zasadnicza umacnia jeszcze bardziej władzę prezydenta. Zaostrza jednocześnie kryteria dla kandydatów: do tej pory ubiegać się o ten urząd mogła osoba mieszkająca w Rosji co najmniej 10 lat, teraz będzie to 25 lat.

Jeśli niższa izba parlamentu, Duma Państwowa, trzy razy odrzuci kandydaturę premiera, prezydent ma prawo do rozwiązania izby i rozpisania nowych wyborów bądź też do samodzielnego mianowania premiera. Prezydent może zdymisjonować premiera i pozostawić ministrów. Dotąd miał prawo do odwołania od razu całego rządu.

Financial Times: Putin idzie śladami Breżniewa

Prezydent będzie mógł nie tylko być obecnym na posiedzeniach rządu, ale zyskał prawo do „ogólnego kierowania” jego pracami. Premier nie będzie już dłużej wyznaczał kierunków pracy gabinetu, a tylko „organizował” jego pracę w oparciu o polecenia prezydenta.

Zwiększyła się kontrola prezydenta nad prokuraturą i systemem sądowniczym. Dotąd prokurator generalny i jego zastępcy mianowani byli za zgodą wyższej izby parlamentu, Rady Federacji. Zgodnie ze zmienioną konstytucją prezydent będzie musiał jedynie konsultować się z izbą. W przypadku Sądu Najwyższego i Sądu Konstytucyjnego oraz sądów kasacyjnych i apelacyjnych prezydent będzie mógł zainicjować zakończenie pełnomocnictw ich sędziów. Wcześniej takie kompetencje miało kolegium sędziowskie.

W Radzie Federacji zwiększa się – z 17 do 30 – liczba kandydatów proponowanych przez prezydenta. Siedem z tych osób, w tym byli prezydenci, będzie mogło zasiadać w Radzie dożywotnio.

Eksperci: referendum w Rosji najmniej uczciwym głosowaniem od 20 lat

Poprawki zabraniają prezydentowi, parlamentarzystom, premierowi i ministrom, a także innym wyższym urzędnikom posiadania obywatelstwa obcych państw i kont bankowych za granicą. Nie ma natomiast zakazu posiadania nieruchomości poza granicami Rosji.

W zmienionej konstytucji znalazło się zdanie o tym, iż Rosja jest spadkobierczynią i kontynuatorką ZSRR, a państwo „zapewnia obronę prawdy historycznej” i nie dopuszcza do „umniejszenia znaczenia czynu narodu podczas obrony Ojczyzny”. Wprowadzono do konstytucji odwołanie do Boga, definicję małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny i sformułowanie o „tradycyjnych wartościach rodzinnych”. Język rosyjski został nazwany językiem „narodu państwotwórczego”.

Poprawka dająca Putinowi prawo do kolejnych kadencji pojawiła się jako podpunkt do zdania, iż ta sama osoba może pełnić urząd prezydenta maksymalnie przez dwie kadencje. Podpunkt ten głosi, że w przypadku osoby zajmującej stanowisko prezydenta w momencie przyjęcia poprawek jej kadencje zaczynają być liczone od nowa.

Obecna, druga z rzędu sześcioletnia kadencja prezydencka Putina – i ostatnia dozwolona przez „starą” konstytucję – kończy się w 2024 roku. Dzięki nowelizacji będzie mógł kierować państwem do 2036 roku.

Plebiscytowa maskarada zapewniła Putinowi niemal dożywotnie rządy

pj/belsat.eu wg PAP

Wiadomości