Prorosyjski prezydent Mołdawii zawieszony w obowiązkach. Po raz piąty

10 grudnia Trybunał Konstytucyjny Mołdawii po raz kolejny zawiesił tymczasowo w pełnieniu obowiązków prezydenta Igora Dodona – informuje point.md.

Sędziowie poparli tym samym wniosek posłów Demokratycznej Partii Mołdawii. Petycja została przekazana do TK w związku z tym, że Igor Dodon kolejny raz zwlekał z podpisaniem szeregu ustaw przegłosowanych przez parlament.

Obecny prezydent Mołdawii został zawieszony w pełnieniu obowiązków już po raz piąty. Za pierwszym razem doszło do tego w październiku 2017 roku, gdy odmówił podpisania dekretu o mianowaniu nowego ministra obrony. Drugi raz – w grudniu 2017 roku, gdy nie zaakceptował wyboru siedmiu nowych członków rządu. W styczniu 2018 roku prezydent nie chciał podpisać ustawy o walce z rosyjską propagandą. 24 września 2018 roku Dodon został czasowo zawieszony po odmowie mianowania dwojga nowych członków rządu.

Prezydent Mołdawii zwrócił się do Trybunału Konstytucyjnego broniąc rosyjskiej telewizji

Igor Dodon pełni urząd prezydenta Mołdawii od 23 grudnia 2016 roku – został wybrany przez parlament, w którym najsilniejszą pozycję miała kierowana przez niego Partia Socjalistów Republiki Mołdawii. Wcześniej, w latach 2006-2009 był ministrem gospodarki i handlu oraz wicepremierem za czasów rządów Partii Komunistów Republiki Mołdawii.

Władimir Putin z zaprzyjaźnionymi przywódcami podczas mundialu w Rosji. Wśród nich Igor Dodon. Zdjęcie: kremlin.ru

Niegdysiejszy komunista znany jest ze swoich prorosyjskich poglądów. Regularnie spotyka się z Władimirem Putinem i broni wpływów Moskwy w regionie. Takie stanowisko wywołuje sprzeciw w państwie, którego znaczną część zajmuje prorosyjska separatystyczna „republika” Naddniestrza.

Dodon pozazdrościł Łukaszence władzy

pj/belsat.eu

Wiadomości