Moskwa: Policja wdarła się do biura Nawalnego przy pomocy piły tarczowej WIDEO

Śledczy dostali się do biura Fundacji Walki z Korupcją, przecinając drzwi piłą tarczową. Aleksej Nawalny został siłą wywleczony na korytarz.

Dzisiejsze przeszukanie, to według relacji Nawalnego, reakcja na odmowę usunięcia z sieci dokumentu „Dla was on nie jest Dimką”(ros. „On wam nie Dimon”), w którym m.in. przy pomocy drona pokazano okazałą rezydencję rosyjskiego premiera Dmitrija Miedwiediewa.

Rzeczniczka Fundacji Kira Jarmysz informowała na początku, że Nawalny został zatrzymany. Jednak, jak okazało się, zamaskowani policjanci z jednostki specjalnej siłą wyprowadzili go na korytarz i wypuścili.

Jeden z pracowników fundacji Leonid Wołkow jest przekonany, że śledczy wiedzieli, że w biurze będzie około 40 osób. Ich dzisiejsza wizyta, jego zdaniem, miała na celu skonfiskowanie jak największej ilości komputerów przyniesionych przez współpracowników.

W sierpniu rosyjski Komitet Śledczy postawił fundacji, która zajmuje się prześwietlaniem majątków rosyjskich polityków, zarzuty prania brudnych pieniędzy. Od tego czasu w biurach fundacji prowadzone są przeszukania i konfiskowany jest sprzęt komputerowy. Okresowo blokowany jest również rachunek, na który wpływają datki od obywateli.

jb/belsat.eu

Wiadomości