Kościół na krzyżu: Jak katolicy na Białorusi bronili swoich kościołów DOKUMENT

13 maja 1917 r. jest symboliczną datą dla Kościoła katolickiego. Tego dnia dzieciom ukazała się Matka Boża Fatimska. W tym samym dniu w Moskwie Włodzimierz Lenin wjechał konno do Kościoła Niepokalanego Poczęcia. Właśnie ten dzień stał się symbolicznym początkiem nowej i strasznej epoki — bolszewizmu, która kosztowała życie około 100 milionów ludzi – zmarłych w wyniku represji. Dotknęły one też wszystkie warstwy ludności Białorusi, jednak film „Kościół na krzyżu” opowiada tylko o jednym z aspektów tego zjawiska — próbie zniszczenia Kościoła katolickiego. O tych, którzy ucierpieli w tej wojnie. I o zwykłych ludziach, którzy bronili swoich kapłanów i świątyń. Świadkowie tych wydarzeń nadal żyją i do dziś pamiętają przerażające historie sprzed lat.

Druga część filmu Kaci Rastockiej jest poświęcona właśnie zwyczajnym wiernym, którzy nie bali się sprzeciwić władzy w obronie swoich praw. Dzięki temu sprzeciwowi, często fizycznemu, bo dochodziło nawet do starć z milicją, do dziś na Białorusi przetrwało tak wiele zabytków sakralnych.

jb/belsat.eu

Tagi:

Wiadomości