Białorusini, Kirgizi i Rosjanin mieli w przygotować prowokacje w Odessie

Obywatele Białorusi, Kirgistanu i Rosji zostali zatrzymani w Odessie. Ukraińskie władze podejrzewają ich o przygotowywanie prowokacji.

1 maja Państwowa Służba Graniczna Ukrainy, wraz ze Służbą Bezpieczeństwa Ukrainy i policją, zatrzymała 8 obcokrajowców, którzy przyjechali do Odessy rzekomo w celach rywalizacji sportowej. Rosjanin przyleciał z Dubaju, reszta z Mińska.

Ukraińskie służby podały do wiadomości publicznej, że wszystkich obcokrajowców zaprosiła jedna organizacja obywatelska. Najprawdopodobniej ściągała ona na Kulikowe Pole w Odessie bojowników, którzy uczestniczyli w próbach siłowego przejęcia budynków władz państwowych.

2 maja w Odessie zostały wzmocnione środki bezpieczeństwa. To przygotowania do obchodów trzeciej rocznicy tragedii, w której rannych zostało około 300, a zginęło 48 osób.

2 maja 2014 roku w Odessie miały miejsce starcia prorosyjskich i proukraińskich aktywistów. Zamieszki objęły centrum miasta, gdzie zastrzelonych zostało kilka osób. Potem proukraińscy aktywiście przemaszerowali na Kulikowe Pole, na którym stanęło miasteczko namiotowe aktywistów prorosyjskich. Podpalono namioty, od których zajął się Dom Związków Zawodowych, w którym także zginęli ludzie.

Czytaj także:

W minutę: Pierwszomajowe protesty na Białorusi

Wiktar Łukaszenka rozpoczął sezon motocyklowy pod rosyjską flagą. Fotofakt

Poroszenko uspokojony przez Łukaszenkę w sprawie rosyjsko-białoruskich ćwiczeń wojskowych „Zapad-2017”

DR, PJr, belsat.eu za unian.net

Wiadomości